Pełna treść dostępna jest wyłącznie dla subskrybentów

Masz już subskrypcję? Zaloguj się!

Nieśmiałe dziecko - jak mu pomóc?

Monika Perkowska
Zrozumieć emocje dziecka ODC. 16/21

Mate...

Transkrypcja video Nieśmiałe dziecko - jak mu pomóc?

00:00:11

Nieśmiałe dziecko. Jak mu pomóc?

00:00:16

Jeśli chodzi o nieśmiałość, rodzice bardzo często pytają mnie, czy to jest tylko nieśmiałość, a może to są już zaburzenia lękowe? A może to jest w ogóle taki kłopot, z którego nie da się nigdy wyjść?

00:00:31

No i tutaj oczywiście przy zbieraniu wywiadu w gabinecie. Ważne jest też toco dziecko będzie chciało powiedzieć, bo nie liczy się tylko ten Wywiad od rodziców.

00:00:43

Oczywiście on jest bardzo cenny, ale też to, co mówi dziecko i czy ono też zgłasza taki cel, żeby stać się bardziej śmiałym człowiekiem, pewnym siebie.

00:00:54

Czy może takie w porządku? Tylko rodzice się czepiają? Właściwie czego oni ode mnie chcą. Sami też się boją. A dlaczego ja mam się nie bać?

00:01:02

Tutaj przypominam sobie taki taką scenę z gabinetu, kiedy dziecko powiedziało, proszę pani, ale mój rodzic. No to już nieważne. Czy mama czy Tata mój rodzic.

00:01:16

Sam się stresuje, bo widzę, jak rozmawia z innymi ludźmi, a ode mnie chce, żebym ja też był bardzo, bardzo pewny siebie.

00:01:25

No i oczywiście tutaj chciałam celowo na początku zwrócić na to uwagę, że musimy wiedzieć też, czy nasze dziecko taki sam ma cel, jeśli chodzi o jego rozwój, bo jeśli to ma być tylko dla nas, dziecko wyczuje, że jakby robi to dla rodziców.

00:01:39

Ale ja sam razie jeszcze nie czuję takiej potrzeby, że powinienem być bardziej pewny siebie. Natomiast teraz skupimy się na takie sytuacji, która jednak jest częstsza, że dziecko też zgłasza. Tak, tak, ja bym też chciał umieć zamówić pizzę, odezwać się w sklepie, załatwić sprawę.

00:01:58

Odezwać się.

00:02:00

Musimy tutaj bardzo też różnicować takiego rodzaju zaburzenia lękowe, które.

00:02:07

Mmm, są już bardzo trudne takie dla przezwyciężenia dla rodziców. Na przykład mutyzm, wybiórczy gdzie powinniśmy absolutnie zgłaszać się do specjalistów po pomoc.

00:02:18

Natomiast jeśli czujemy, że nasze dziecko potrzebuje tak troszeczkę więcej odwagi i troszeczkę takiego pójścia do przodu, to nie mówimy wtedy o zaburzeniach lękowych, tylko po prostu takiej cesze, którą ma nasze dziecko i jak najbardziej możemy być wtedy pomocni.

00:02:35

Więc to, co do tej pory wiemy, zwracamy uwagę, czy to nam zależy, czy dziecku też, żeby ta nieśmiałość była na poziomie niższym.

00:02:44

Zwracamy uwagę, jak my funkcjonujemy i umówmy się. Jesteśmy modelem dla naszego dziecka, więc dziecko też od nas uczy się, jak powinno się zachowywać, czy się bać interakcji z innymi ludźmi.

00:02:57

Czy ten lęk społeczny jest bardzo silny? No i zwróćmy uwagę na to, czy my mamy siłę, żeby z dzieckiem.

00:03:05

Ćwiczyć, żeby ono stawało się bardziej pewne siebie.

00:03:10

Jak najbardziej namawiam tutaj, w zależności od tego, w jakim wieku jest nasze dziecko, żeby zwrócić się też o pomoc taką doraźną czy w przedszkolu, czy w szkole.

00:03:20

Po prostu powiedzieć wychowawcy bądź pedagogowi, psychologowi szkolnemu, że bardzo by nam zależało, czy w ogóle możemy otrzymać taką pomoc we wsparciu.

00:03:30

EE pewności siebie u naszego dziecka. Ja wyobrażam sobie to w ten sposób, jak często wspaniali nauczyciele robią, że.

00:03:39

Aktywizują wtedy nasze dziecko. Ono bierze udziały w różnych aktywnościach, które są na miarę jego możliwości, czyli nauczyciel, który widzi, że jest problem.

00:03:50

To nie wystawi dziecka nawet w pierwszej roli w teatrzyku szkolnym, żeby grało tylko da zadanie pod tytułem Idź Załatw to pójdź, zrób tamto połącz się w grupy z kimś tam, więc nauczyciel bardzo nam może pomóc w środowisku szkolnym i tym rówieśniczym.

00:04:08

Ale, żeby dziecko stawało się bardziej odważne. Natomiast my w UE w środowisku domowym musimy by zwracać uwagę na to, co my mówimy na ten temat.

00:04:18

Czy my negujemy w ogóle tę cechę, ten tę nieśmiałość czy mniej strasznie lubimy? Pokazujemy to dziecku, no bo wtedy jest takie ryzyko, że dziecko niestety, ale i będzie czuło, że nas nie zaspokaja, że nie jest zawsze kochane, że dopiero jak nie będę nieśmiały, to rodzice bardziej mnie pokochają. Zwrócą na mnie uwagę.

00:04:39

Jest to trudne wtedy dla dziecka często niestety się tak zapętla my z tym no weź i załatw ty nic nie umie załatwić, ile to można czekać.

00:04:46

Ja przecież za ciebie całego życia nie przeżyje. Nie będę cię obsługiwać, ale mówimy to nie po to, żeby dokuczyć tylko oczywiście z dobrymi intencjami z tym, że dziecko odczuwa to jako agresje wobec siebie. Złość, niezadowolenie rodzi.

00:05:01

A wtedy nie zaspokoje my tej potrzeby akceptacji, więc co robimy? Mówimy łagodnie rozmawiamy do dziecka na temat tego problemu.

00:05:12

Na przykład, Słuchaj, widzę, że jest ci trudno zamówić pizzę jak chcesz, to możemy to przećwiczyć zanim zadzwonisz to było po udajemy, że ja będę tobą albo ty panią kelnerką albo na zmianę, no i będzie ci wtedy łatwiej albo jak chcesz to idzie Idź do odrębnego pokoju, jeśli ja ciebie rozpraszam, to wtedy zamówisz.

00:05:31

Musimy zaczynać też od takich małych aktywności, które nie przerastają możliwości dziecka. No bo nie chodzi o to, żeby teraz dać maksymalnie trudne zadanie i być może od tego minie taki lęk przed takimi sytuacjami, nowościami, nie pewnością nie tak nie tak się nie stanie.

00:05:46

Raczej jest wyższe prawdopodobieństwo, że wtedy to złamanie dziecka jeszcze bardziej będzie skutkowało taką takim poczuciu w nim, że ono zostało prze mocowo do czegoś z mu.

00:05:57

Szone, więc jak najbardziej powinien być powinny być te aktywności dobrane do możliwości, tak jak jest maluszek, z którym idziemy do sklepu.

00:06:08

3 Czterolatek i Umieść już odezwać, że chcę coś w sklepie kupić, porozmawiać z panią sprzedawczynią to tak samo. Potem dziecko możemy dać 5 zł, 10 zł, żeby załatwił o różne sprawy na mieście w sklepie.

00:06:21

Oczywiście nie za dorosłe, no bo nie pójdzie dziecko zapłacić nam rachunków, ale takie na miarę możliwości naszego dziecka i wtedy zapytajmy.

00:06:29

Jak wrócić do domku, jak się czuło, czy miało duży stres?

00:06:33

Możemy ten stres skalować od Zero do 10 Zero to w ogóle wiesz, mamo nie stresuje się, a 10 to tak, że aż mi serce waliło.

00:06:42

Myślałam, że zemdleje, że zaraz zwymiotuję, no i skalowanie tego i zauważymy, że za każdym razem, kiedy córka bądź syn podejmuje aktywność polegającą na zmierzeniu się z tą niepewnością, często to robi, to ta skala będzie się zmniejszała, czyli najpierw dziecko będzie oceniało, że to było na dziewiątkę i ósemkę, piątkę, trójkę.

00:07:03

Uwaga, nie musi zejść do zera.

00:07:05

A chodzi o to, żeby ten lęk troszkę oswoić i tą nieśmiałość, czyli zaakceptować, że w ogóle dziecko ma taką cechę.

00:07:13

Ok to jest w porządku, natomiast my wychowawcze oczywiście, że chcemy, żeby dziecko sobie radziło i radzenie sobie nie polega.

00:07:20

Na całkowitej jest diametralnej zmianie tej trafia to zresztą bardzo często jest niemożliwe, tylko chodzi o oswojenie tego lęku, że ja sobie radzę. Mimo tego umiem stawiać też granice innym.

00:07:32

Czyli uczę się, jakich konkretnie słów mam użyć, kiedy ktoś by mnie dotknął w taki sposób, to ja nie chcę uderzą na przykład stopniu tego mi nie rób, czyli Uczenie takich podstawowych podstawowego stawiania granic załatwiania spraw na miarę możliwości rozwoju dziecka.

00:07:49

Uwaga, zwracajmy też uwagę na to, jak my się zachowujemy, bo kiedy my właśnie z panią w sklepie nie chcemy nigdy zagadać, bardzo się boi.

00:07:57

Nie załatwimy sprawy tak wprost nie załatwimy, nie zaznaczymy tych swoich granic. No to dziecko. Patrząc na to też widzisz, że to są bardzo stresujące dla rodzica sytuacje, a tym samym będą to stresujące sytuacje dla dziecka, więc jak najbardziej.

00:08:15

Mmm, ważne jest to, żeby dziecko doświadczało, żeby mogło iść do przodu, natomiast żeby te bodźce lękowe nie były za zadu.

00:08:24

Może, kiedy jednak nam się nie uda albo czujemy się bezsilni, bezradni, nie bójmy się prosić o pomoc. Zgłośmy się do terapeuty terapeuta i pomoże rodzicom i pomoże dziecku.

00:08:37

Chodzi o to, żeby razem zająć się czymś, co utrudnia codzienne funkcjonowanie. Natomiast rozróżnijmy to, że po prostu ma dziecko jakąś taką malutką cechę nieśmiałości od tego, że ma duże zaburzenie lękowe, które wymaga leczenia. Tutaj powinniśmy po prostu zwrócić uwagę na to, żeby.

00:08:57

Nie zrobić niepotrzebnie afery i i tak pokazać dziecku, że my tak nie cierpimy tej cechy że aż.

00:09:05

Eem jakby dla nas ma to robić, natomiast faktycznie rozmawiajmy z dzieckiem czy dziecko chciałoby być odważniejsze, czy ono potrzebowałoby tego, bo jeśli zgłosisz, że tak, to znaczy, że jest gotowe na pracę czy z rodzicem, czy z terapeutą.

 

Pozostałe odcinki

Podobne materiały