Ten materiał dostępny jest wyłącznie dla subskrybentów

Masz już subskrypcję? Zaloguj się!

Pomóż mi się sobą zaopiekować

Terapia dzieci i młodzieży ODC. 3/12

Zaburzenie osobowości typu borderline - Izabela Gołębiewska podpowiada, w jaki sposób prowadzić psychoterapię

Pomóż mi się sobą zaopiekować, czyli o wewnętrznym dziecku i relacji terapeutycznej w terapii schematów zaburzeń osobowości borderline (BPD)
Izabela Gołębiewska

 

Agnieszka ma 26 lat i cierpi na BPD, ale odkąd pamięta, chodziła na terapię. Już w podstawówce zmagała się z zaburzeniami lękowymi, w liceum z nawracającą depresją, a potem na studiach z częstymi myślami samobójczymi. Na terapię schematów zgłasza się, kiedy kolejny terapeuta postanawia zakończyć z nią spotkania…

 

Jeszcze do niedawna specjaliści od zdrowia psychicznego negatywnie postrzegali klientów z zaburzeniem osobowości borderline (BPD) i niepochlebnie się o nich wypowiadali. Zarzucali im, że są manipulujący i egoistyczni, że trudno z nimi stworzyć jakąkolwiek relację. Wyzwaniem dla terapeutów był również fakt, że klienci ci oczekują od terapeutów nieludzkiego zaangażowania, a większość z nich i tak po jakimś czasie „wypada” z terapii lub powraca z nowymi objawami. Widząc to, Jeffrey Young, uczeń i wieloletni współpracownik Becka, postanowił rozwinąć dobrze dotąd znane podejście poznawczo-behawioralne i połączyć je z innymi skutecznymi narzędziami znanych nurtów terapeutycznych, aby stworzyć unikalny przepis do pracy z osobowością borderline. Podejście zwane terapią schematów, którego założenia sformułował J. Young, ma charakter integrujący terapię poznawczo-behawioralną z nurtami psychodynamicznymi i humanistycznymi, ze szczególnym uwzględnieniem teorii przywiązania Johna Bowlby’ego oraz terapii Gestalt (Young i in., 2013). Badania empiryczne dostarczają coraz więcej danych potwierdzających skuteczność terapii schematów w leczeniu zaburzeń osobowości, z naciskiem na borderline (Bamelis, Evers, Spinhoven i Arntz, 2014;). Tym, co wpływa na takie efekty w uzdrawianiu tego zaburzenia, to stworzenie przede wszystkim czułego podejścia, pełnego empatii i współczucia do klientów, którzy tak często wzbudzają w innych lęk lub niechęć. „Jako małe dzieci klienci byli porzucani, krzywdzeni, zaniedbywani lub odrzuceni. W wieku dorosłym schematy tych ludzi uaktywniają się pod wpływem wydarzeń, które postrzegają oni (nieświadomie) jako podobne do traumatycznych doświadczeń z dzieciństwa. Kiedy uruchomiony zostanie jeden ze schematów, klienci doświadczają silnych negatywnych emocji, takich jak żal, wstyd, lęk lub wściekłość (ponownie przeżywają dramat z dzieciństwa)” (Young i in., 2013).

 

„MÓWMY JEDNYM JĘZYKIEM”, CZYLI MODEL TRYBÓW SCHEMATÓW

Według Jeffreya Younga wczesny schemat dezadaptacyjny to „wspomnienia, emocje, doznania cielesne oraz postrzeżenia związane z destrukcyjnymi aspektami dziecięcych doświadczeń jednostki, zorganizowane we wzorce powtarzane w ciągu całego życia” (2013).
 

OPIS PRZYPADKU

Agnieszka ma np. silny schemat porażki, który przejawia się za pomocą wielu różnych zachowań i przeżywanych emocji. Czasem czuje się smutna, zrozpaczona i bezradna z powodu popełnienia choćby najdrobniejszego błędu. Innym razem walczy ze swoim schematem, usiłując zademonstrować swoje mocne wyolbrzymione osiągnięcia, zaprzeczając przy tym jakimkolwiek błędom. I wreszcie czasami w ogóle unika sytuacji, w których miałaby się wykazać jakimiś osiągnięciami, aby odsunąć od siebie ryzyko porażki i związane z nią uczucia.


Klienci z zaburzeniami osobowości na ogół wykazują specyficzne, powiązane ze schematami wzorce zachowań, które utrudniają terapię. Istnieje grupa klientów, głównie z zaburzeniem osobowości borderline, która nie wykazuje jednego, trwałego trybu radzenia sobie, lecz wciąż „przełącza się” między różnymi stanami powiązanymi ze schematami. Na potrzeby tego zjawiska stworzono pojęcie „tryb schematów”. Oznacza ono aktualny stan emocjonalny powiązany z danym schematem. Model trybów dla zaburzenia osobowości borderline został gruntownie opisany przez Arnouda Arntza i Hannie van Genderen (2016). Jego podstawę stanowią cztery nieadaptacyjne tryby: 1 – „porzucone i maltretowane dziecko” (charakteryzuje się silnym poczuciem opuszczenia i zagrożenia, zazwyczaj wiąże się z lękiem przed ponownym opuszczeniem/skrzywdzeniem); 2 – „złoszczące się i impulsywne dziecko” (odzwierciedla gniew z powodu krzywdzącego traktowania w dzieciństwie); 3 – „karzący rodzic” (główny dysfunkcyjny tryb rodzicielski, który mocno dewaluuje klienta; to on wyraża typową dla tej grupy klientów nienawiść do siebie); 4 – „odłączony obrońca” (główny tryb radzenia sobie, chroni klienta przed emocjami związanymi z trybami dziecięcymi i rodzicielskimi, objawia się w wycofaniu społecznym, unikaniu czy napadach objadania).

Agnieszka w kontaktach z ludźmi na ogół zakłada maskę (Odłączona Agnieszka). Chroni ją przed uczuciem wstydu i zagrożenia, jakie czuje w stresujących sytuacjach społecznych. Kiedy Agnieszka jest w trybie „wrażliwego dziecka”, czuje się samotna i niekochana, a także odrzucona przez otoczenie (Mała Agnieszka). Często jednak odczuwa przy tym bezradną złość, gdy uznaje, że to inni mają kontrolę nad jej negatywnymi emocjami (Złoszcząca się Mała Agnieszka). Tryb „karzącego rodzica” może przypominać połączenie kilku osób z życia Agnieszki: taty alkoholika, mamy zimnej i krytycznej, która była przytłoczona sytuacją rodzinną, a także kolegów w szkole średniej, którzy wyśmiewali się z jej nadwagi. W trybie „karzącego rodzica” Agnieszka ma ochotę zrobić sobie krzywdę.

GŁĘBOKIE ZRANIENIE: TRYB „WRAŻLIWEGO NA KRZYWDZENIE DZIECKA”

Głównym celem terapii schematu jest pomaganie dorosłym ludziom w zaspokojeniu ich potrze...

Pozostałe 80% treści dostępne jest tylko dla subskrybentów.

Subskrybuj

Pozostałe odcinki

Podobne materiały